sobota, 17 stycznia 2015

Monster High

Pewnego dnia, wchodząc do przedszkola córki, zauważyłam w jej szafce małą kopertę. 
Od razu domyśliłam się, co jest w środku, jednak tylko częściowo miałam rację.
Okazało się, że owszem, jest to zaproszenie na przyjęcie urodzinowe, ale aż trzech dziewczynek.
Alusia oczywiście zachwycona. Więc i ja się cieszę, bo moje dziecko po wielu tygodniach nieobecności w przedszkolu, nawiązuje od nowa znajomości. 
Tylko co kupić aż trzem dziewczynkom?
Pytam więc Alę czym się interesują. Odpowiedź padła szybko: bawimy się w Monster High albo Magia Winx. Wow, moje dziecko wie co to Monster High i Magia Winx... uroki przedszkola, nawet jesli nie ogladasz w domu, koleżanki ci chętnie wytłumaczą o co chodzi.
No tak, pomysł już jest ale co mogę kupić w rozsądnej cenie dla trzech dziewczynek?
Wpadłam do pepco, tani sklep w którym uwielbiam kupować flamastry dla Ali, które idą jak woda.
A na stojaku wiszą torby Monster High do samodzielnego kolorowania. W komplecie 4 mazaki i samoprzylepne dźety. Kupiłam.
Gdy moja córcia wróciła z przedszkola, oświadczyła, że i ona chce posiadać taką torebkę. 
Pomyślałam, że to nie głupi pomysł, Ala zawsze zabiera do przedszkola jakieś drobne zabawki, torba się przyda.
Dziś po przyjęciu urodzinowym, Ala zasiadła do ozdabiania swojej torebki.
Muszę przyznać, że to świetna zabawa. Była tak pochłonięta dekorowaniem, taka szczęśliwa, teraz chodzi po domu ze swoją torebką i wypytuje czy pasuje do sukienki :) 
Wydatek - 25 zł, uśmiech mojego dziecka - bezcenny.
Jedyny minus zabawy to taki, że rączki też są pokolorowane :)
I nawet ja, przeciwniczka dziwnych postaci monster High, zaakceptowałam torebkę w wykonaniu mojej córci. Zresztą zobaczcie sami:




Ciekawe czy Jubilatki pokolorowały już swoje torebki. 
Dowiemy się w poniedziałek w przedszkolu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz